Nowa dotacja na magazyn energii – znamy zasady!

W końcu znamy oficjalne zasady nowej dotacji na magazyny energii. Wiemy, kto będzie mógł otrzymać dofinansowanie, ile ono będzie wynosić, a także znamy szereg warunków, które trzeba będzie spełnić, aby otrzymać pieniądze z programu Przydomowe Magazyny Energii. Zasady programu są rozbudowane, dlatego nie każdy inwestor – ani każdy magazyn energii – będzie spełniał warunki. Zobaczmy, co branży i prosumentom przyszykował NFOŚiGW.

Branża i prosumenci od miesięcy czekają na nową dotację na magazyny energii, a wraz z kolejnymi zapowiedziami rosło też zainteresowanie tym, jak dokładnie będą wyglądały zasady wsparcia. Teraz na stronie programu Przydomowe Magazyny Energii pojawiło się potwierdzenie kluczowych warunków, które pozwalają lepiej ocenić, kto rzeczywiście będzie mógł skorzystać z naboru. Dla kogo nowa dotacja na magazyn energii będzie dostępna, jakie urządzenia obejmie program, jakie są warunki otrzymania wsparcia i na co szczególnie trzeba uważać przed złożeniem wniosku?

Kiedy program Przydomowe Magazyny Energii może ruszyć?

Program Przydomowe Magazyny Energii, finansowany ze środków Funduszu Modernizacyjnego z budżetem ok. 1 mld złotych, ma ruszyć już wkrótce. Oficjalnej daty startu naboru nadal jednak nie podano.  Uruchomienie programu może nastąpić w II lub III kwartale 2026 roku. Według wcześniejszych naszych ustaleń miał to być koniec II kwartału (czyli czerwiec) lub jesień po wakacjach.

Najważniejsze jest dziś nie tyle pytanie o sam termin (bo dokładnego jeszcze nie znamy), ile o zasady. A tych w programie Przydomowe Magazyny Energii jest sporo i nie wszystkie są oczywiste na pierwszy rzut oka. To nie jest dotacja, do której wystarczy mieć fotowoltaikę i chęć zwiększenia autokonsumpcji. Opublikowane zasady pokazują, że dotacja na magazyn energii została obwarowana szeregiem warunków, które już na starcie wykluczą część zainteresowanych. Trzeba jednak docenić NFOŚiGW – pokazał najważniejsze zasady nieco wcześniej niż razem ze startem programu. Dzięki temu branża i inwestorzy mogą przygotować się programu znacznie wcześniej.

Kto będzie mógł złożyć wniosek w programie Przydomowe Magazyny Energii?

Program Przydomowe Magazyny Energii skierowano do osób fizycznych, które wytwarzają energię elektryczną na własne potrzeby i mają zawartą umowę kompleksową albo umowę sprzedaży energii, uwzględniającą wprowadzanie energii z mikroinstalacji OZE do sieci. Co istotne, wnioskodawca musi być stroną tej umowy osobiście, a nie działać wyłącznie jako pełnomocnik. Dotacja na magazyn energii ma więc wyraźnie prosumencki charakter i nie jest adresowana do podmiotów działających biznesowo.

Ważne ograniczenie dotyczy też działalności gospodarczej. Jeżeli wcześniej wspomniane umowy zostały zawarte w związku z działalnością gospodarczą prowadzoną pod tym samym adresem co instalacja OZE i powiązane z nią urządzenia, taka osoba nie może zostać beneficjentem programu. Innymi słowy, jeśli instalacja i magazyn mają związek z biznesem, dotacja po prostu nie będzie dostępna.

Nowa dotacja tylko na magazyn działający z mikroinstalacją OZE

Podstawowym warunkiem udziału w programie Przydomowe Magazyny Energii jest posiadanie mikroinstalacji OZE przyłączonej do sieci elektroenergetycznej. Sam zakup magazynu energii albo magazynu ciepła nie wystarczy. Dotacja na magazyn energii ma dotyczyć urządzeń współpracujących z już istniejącą mikroinstalacją i zamontowanych w budynku mieszkalnym albo na działce, na której taki budynek się znajduje. Ciekawe jest, że mowa o instalacji OZE, a nie fotowoltaicznej. Czy to oznacza również dotację do magazynu energii działającego przy mikroturbinie wiatrowej? Czekamy w tej sprawie na komentarz NFOŚiGW. Niemniej – można i tak założyć, że praktycznie wszystkie magazyny montowane w ramach tego programu będą działać z fotowoltaiką.

Wracając do wyjaśniania kluczowych zasad nowego programu – Przydomowe Magazyny Energii nie zostały pomyślane jako zachęta do całkowicie samodzielnej inwestycji w magazyn. Najpierw musi istnieć źródło energii odnawialnej przyłączone do sieci, a dopiero potem można myśleć o wsparciu. Dla części osób będzie to formalność, ale dla innych już pierwszy próg wejścia pokaże, że dofinansowanie nie będzie tak szeroko dostępne, jak mogłoby się wydawać.

Magazyn energii tylko od 10 kWh i z dodatkowymi warunkami

W przypadku magazynu energii elektrycznej program Przydomowe Magazyny Energii przewiduje, że minimalna pojemność objęta wsparciem to 10 kWh. To ważna informacja, bo eliminuje mniejsze systemy, które część inwestorów mogłaby traktować jako pierwszy krok w stronę magazynowania energii. Regulamin wymaga też, by pojemność magazynu zgłoszonego do dofinansowania wynosiła co najmniej dwukrotność pojemności nominalnej na 1 wat mocy szczytowej instalacji OZE. Czyli mając instalację fotowoltaiczną o mocy 10 kW, potrzebujesz magazynu energii o pojemności minimum 20 kWh.

Urządzenie musi być trwale zamontowane pod adresem, gdzie znajduje się mikroinstalacja OZE. Wykluczone są magazyny mobilne, w tym pojazdy i magazyny trakcyjne. Program Przydomowe Magazyny Energii nie dopuszcza również akumulatorów składanych we własnym zakresie ani innych rozwiązań bez odpowiedniej certyfikacji bezpieczeństwa i zgodności z wymaganiami programu.

Dotacja również na magazyn ciepła – ale nie każdy

Program Przydomowe Magazyny Energii obejmuje również magazyny ciepła, ale tu także obowiązuje katalog warunków. Minimalna pojemność takiego magazynu nie może być mniejsza niż 100 dm3, a sam czynnik magazynujący ciepło musi stanowić woda. Dopuszczalne są wyłącznie szczelne zbiorniki wykonane ze stali lub tworzyw sztucznych, które zapewniają odpowiednią izolację od środowiska.

Nie każdy zbiornik ciepła będzie jednak kwalifikowany. Zasady programu Przydomowe Magazyny Energii wyklucza urządzenia, które nie wpływają na wzrost autokonsumpcji energii elektrycznej wytworzonej przez mikroinstalację OZE. To oznacza, że wsparcia nie dostaną na przykład zasobniki c.w.u. lub bufory ciepła zasilane przez kocioł na paliwo stałe albo kocioł gazowy.

Obowiązkowy system zarządzania energią (EMS) i praca wyspowa

Jednym z ważniejszych wymogów programu Przydomowe Magazyny Energii jest posiadanie funkcji zarządzania energią, czyli EMS (ang. Energy Management System). Jest to warunek obowiązkowy! System ten może być wbudowany w falownik albo działać jako zewnętrzne rozwiązanie sterujące przepływem energii między bieżącym zużyciem, magazynem energii, magazynem ciepła i siecią. Dotacja na magazyn energii nie będzie jednak dotyczyć rozwiązań typu: aplikacja pokazująca zużycie czy poziom naładowania magazynu. To nie wystarczy.

EMS będzie musiał posiadać konkretne funkcje umożliwiające aktywne sterowanie przepływem energii w budynku. Chodzi między innymi o optymalizację autokonsumpcji, zarządzanie pracą magazynu energii czy współpracę z innymi urządzeniami w domu. Dopiero takie rozwiązania pozwalają realnie wpływać na sposób wykorzystania energii wytwarzanej przez instalację OZE. Ponadto będzie musiał spełniać szereg wymagań dotyczących bezpieczeństwa, które mogą ograniczyć część rynku. Chodzi o to, że system EMS musi spełniać wymogi cyberbezpieczeństwa wynikające z dokumentów UE takich jak NIS2, CRA oraz RED DA, a także być zgodny z normą ETSI EN 303 645 (dla urządzeń wyprodukowanych po terminie wejścia w życie ww. dokumentów).

W przypadku magazynu energii dochodzi jeszcze jeden istotny warunek. Trzeba wykazać możliwość pracy wyspowej, czyli zasilania awaryjnego podczas chwilowej lub lokalnej awarii sieci elektroenergetycznej. Tę funkcję musi zapewniać falownik albo zespół urządzeń współpracujących z magazynem. Dla części inwestorów może to oznaczać konieczność wymiany dotychczasowego falownika lub rozbudowy całego systemu.

Falownik hybrydowy tylko w określonych przypadkach

Program Przydomowe Magazyny Energii dopuszcza także dofinansowanie zakupu i montażu falownika hybrydowego albo urządzenia równoważnego, ale tylko wtedy, gdy jest on niezbędny do poprawnego działania magazynu energii. Ta część wsparcia nie dotyczy więc każdego wnioskodawcy, lecz tylko tych przypadków, w których bez nowego falownika magazyn po prostu nie będzie mógł współpracować z instalacją OZE. Sama dotacja na magazyn energii może więc zostać rozszerzona o dodatkowy element, ale nie dzieje się to automatycznie.

Co ważne, falownik objęty wsparciem musi być produktem wyprodukowanym na terenie Unii Europejskiej.Taki sam wymóg pojawia się także przy części urządzeń związanych z magazynowaniem ciepła, a dodatkowe preferencje przewidziano również dla magazynów energii wyprodukowanych na terenie UE, o których za chwilę.

Przydomowe Magazyny Energii: od kiedy koszty będą kwalifikowane?

To jeden z kluczowych zapisów dla osób, które planują inwestycję lub już ją przygotowują. W programie Przydomowe Magazyny Energii okres rozpoczęcia przedsięwzięcia liczony jest od 1 listopada 2025 roku. W praktyce oznacza to, że dotacja na magazyn energii ma obejmować tylko te urządzenia, których zakup i montaż nastąpiły od tej daty, a w przypadku magazynów energii również ich zgłoszenie do operatora musi przypadać od 1 listopada 2025 roku. Dla wielu prosumentów ten zapis będzie decydujący. Jeżeli inwestycja została zrealizowana wcześniej, nawet przy spełnieniu pozostałych warunków, to dofinansowanie nie będzie przysługiwać.

Ile będzie można dostać z programu Przydomowe Magazyny Energii?

Dotacja na magazyn energii w programie Przydomowe Magazyny Energii ma charakter bezzwrotny, ale jej poziom jest ściśle ograniczony. W przypadku magazynu energii można uzyskać do 30% kosztów kwalifikowanych, nie więcej niż 800 złotych za 1 kWh pojemności nominalnej. Jednocześnie obowiązują maksymalne limity:

  • do 16 tys. złotych dla osób rozliczających się w systemie net-billing
  • do 8 tys. złotych dla tych, którzy pozostają w systemie net-metering

W przypadku magazynu ciepła wsparcie także wynosi do 30% kosztów kwalifikowanych, ale maksymalna kwota dotacji to jedynie 1 tys. złotych na jeden magazyn ciepła.

Program przewiduje też możliwość uzyskania dodatkowego dofinansowania do 2 tys. złotych, ale nie więcej niż 50%  kosztu kwalifikowanego, jeśli do działania magazynu energii potrzebny jest falownik hybrydowy albo gdy zakupiono magazyn energii wyprodukowany na terenie UE. Tę dodatkową premię można jednak otrzymać tylko raz, niezależnie od liczby inwestycji.

W końcu znamy oficjalne zasady nowej dotacji na magazyny energii. Wiemy, kto będzie mógł otrzymać dofinansowanie, ile ono będzie wynosić, a także znamy szereg warunków, które trzeba będzie spełnić, aby otrzymać pieniądze z programu Przydomowe Magazyny Energii. Zasady programu są rozbudowane, dlatego nie każdy inwestor – ani każdy magazyn energii – będzie spełniał warunki. Zobaczmy, co branży i prosumentom przyszykował NFOŚiGW.

Nowa dotacja na magazyn energii – limity cen i kosztów montażu

Regulamin programu Przydomowe Magazyny Energii wprowadza również ograniczenia kosztowe. W przypadku magazynu energii cena jego zakupu i montażu, bez urządzeń wspomagających takich jak falownik czy system EMS, nie może przekroczyć 3 tys. złotych za 1 kWh pojemności nominalnej. To zapis, który ma duże znaczenie praktyczne, bo nawet technicznie poprawna inwestycja może wypaść z programu, jeśli jej koszt jednostkowy okaże się zbyt wysoki. Przy magazynie ciepła limit dotyczy kosztu montażu. Nie może on przekroczyć 30% ceny samego urządzenia.

Przydomowe Magazyny Energii to program z długą listą warunków

Na pierwszy rzut oka Przydomowe Magazyny Energii mogą wyglądać jak prosty mechanizm wsparcia dla prosumentów, którzy chcą zwiększyć autokonsumpcję. Po lekturze zasad widać jednak, że to program z długą listą wymogów technicznych, formalnych i kosztowych. Trzeba mieć odpowiednią mikroinstalację, właściwy typ urządzenia, spełnić warunki dotyczące pojemności, terminu inwestycji, systemu EMS, a w części przypadków także pracy wyspowej i pochodzenia sprzętu.

Właśnie dlatego przed złożeniem wniosku nie wystarczy sprawdzić, czy ktoś ma fotowoltaikę i magazyn. Trzeba przejść przez cały katalog warunków krok po kroku, bo dopiero wtedy okaże się, czy inwestycja rzeczywiście kwalifikuje się do wsparcia. I to chyba najważniejsza informacja na dziś: w programie Przydomowe Magazyny Energii najwięcej dzieje się nie wokół samej idei programu, ale wokół szczegółów, które zdecydują, kto dostanie pieniądze, a kto obejdzie się smakiem.

Michał Jakubiec, Redaktor GLOBENERGIA